Zauważyłem pewną rzecz – pewien rozłam, a może tylko zwykłą prawidłowość – kiedy rozmawiałem przez te parę ostatnich dni z ludźmi na temat wirusa Zika.

Prawidłowość ta najlepiej opisana została w książce Thomasa Sowella „Oni wiedzą lepiej”. Autoropisuje w niej grupy „namaszczonych” (oświeconych – wersja z polskiego wydania książki) i „nienamaszczonych” (nieoświeconych – wersja z polskiego wydania książki).

Po prostu – ludzie należą do grupy „namaszczonych”, czyli intelektualistów, którzy zdolni są do podejmowania decyzji nieegoistycznych, dobrodusznych i wolnych od wszelkich nieprzewidzianych konsekwencji. Bądź do grupy „nienamaszczonych”, czyli osób mniej inteligentnych, które postępują egoistycznie i w zasadzie powinny zamilknąć i oddać swoją wolność w ręce „namaszczonych” – tych, którzy wiedzą lepiej, co jest dobre dla każdego z nich.Gdy tylko uświadomicie sobie tę prawidłowość, zaczniecie dostrzegać jej przejawy w wielu różnych miejscach i sytuacjach. Dostarcza ona kontekst znaczeniowy zwłaszcza wtedy, kiedy ktoś zaczyna obiecywać, że jego wielki plan coś tam naprawi.Gorąco polecam tę książkę, jeśli nie mieliście nigdy okazji poczytać o tego typy zjawiskach społecznych. Ostatnio dość długo rozmawiałem z badaczem wirusa Zika i odkryłem pewną prawidłowość wyłaniającą się w kontekście naszych wspólnych rozważań.

Źródło: Nauka kontra Natura. Kto wygra?